Uwaga konkurs!

Konkurs logopedyczny „Łamańce językowe” odbędzie się w poniedziałek – 06.03 w sali nr 7 o godzinie 11.40.
Serdecznie zapraszamy!
A. Wideł – Bednarska, E.Osyra
Uwaga konkurs!

Konkurs logopedyczny „Łamańce językowe” odbędzie się w poniedziałek – 06.03 w sali nr 7 o godzinie 11.40.
Serdecznie zapraszamy!
A. Wideł – Bednarska, E.Osyra

W ramach innowacji „Lekturki spod chmurki – czytam z klasą” zgodnie z modułem II „Podróże po Europie”, klasa 1a przeczytała lekturę „O psie, który jeździł koleją”.
Jak pewnie większość z Was wie, bohaterem książki opartej na prawdziwych wydarzeniach był wspaniały pies Lampo, który uwielbiał podróżować pociągami. Zginął pod kołami pociągu, ratując Adele, córkę zawiadowcy stacji kolejowej. Został pochowany pod akacją rosnącą przy stacji, a rok później postawiono mu pomnik.
Na początku przygody z lekturą oczywiście wypełniliśmy odpowiednie strony w lekturniku. Aby poznać kraj, w którym toczy się akcja naszej lektury obejrzeliśmy filmik o Włoszech. Zapoznaliśmy się z położeniem Włoch na mapie, przysmakami Włochów, przepięknymi zabytkami i miastami. Następnie pracując w grupach złożyliśmy puzzle przedstawiające najpiękniejsze włoskie zabytki i miejscowości.
Kolejnym zadaniem, które wykonaliśmy były lekturkowe pizze. Każdy z nas podzielił swoją pizzę na osiem części, na których przedstawił kolejne przygody wspaniałego psa Lampo. Później wspólnie zastanawialiśmy się, co by było, gdyby ktoś z nas zgubił się podczas wycieczki. Omówiliśmy zasady postępowania w takiej sytuacji, następnie każda grupa losowała zasadę i wykonywała ilustrację, która tę zasadę odzwierciedlała. I tak powstała Księga Bezpieczeństwa, do której na pewno będziemy wracać, aby przypomnieć sobie zasady przed każdą wycieczką lub wakacjami. W kolejnym dniu naszych przygód lekturą wykorzystując drewniane oraz konstrukcyjne klocki zbudowaliśmy makiety fragmentów lektury. I tak powstały pociągi, tory, stacja kolejowa w Marittimie i sylwetka Lampo. Na zakończenie zabawy z książką powstały przestrzenne mapy myśli związane z naszą lekturą czyli lapbooki. Oczywiście każdy wykonał swojego lapbooka samodzielnie podczas zajęć.
Książka Romana Pisarskiego dostarczyła nam wielu wzruszeń i emocji. To prawdziwa, piękna i wzruszająca historia ogromnej przyjaźni między człowiekiem i zwierzęciem. Każdy z nas chciałby mieć takiego wiernego przyjaciela, jakim był Lampo.
M. Przybyło
?❤ Gala Wolontariatu 2023 ❤?
Żorskie Centrum Organizacji Pozarządowych podczas Gali wyróżniło naszą szkołę za pracę WOLONTARIATU‼ Statuetkę wręczył Pan Prezydent oraz Dyrektor ŻCOP-u.
Dziękujemy z całego serca ❤ wszystkim Rodzicom, bo dzięki Wam nasze akcje mogły się cieszyć powodzeniem‼
❤❤ ❤
Słowa wdzięczności kierujemy również do Dyrekcji, Nauczycieli, Pracowników szkoły i Uczniów‼❤❤ ❤ ❤ ❤
Otrzymana statuetka to zasługa NAS wszystkich‼?
❤❤ ❤


p. Jagoda i Szkolne Koło Wolontariatu

W ramach innowacji „Lekturki spod chmurki- czytam z klasą” oraz tematyki dotyczącej Antarktydy przeczytaliśmy lekturę: Zaczarowana zagroda. Oczywiście tradycyjnie już, każdy z Nas przyniósł rzeczy, które kojarzą się nam z przeczytaną lekturą. Następnie szukaliśmy odległej Antarktydy na globusie świata, poznaliśmy gatunki zwierząt, które zamieszkują ten odległy kontynent, stworzyliśmy lekturkowe pizze, a także wykonaliśmy prace zespołowe metodą edukacji przez ruch.
Twórcą tej metody jest pani D.Dziamska. Edukacja przez ruch to system form i metod kształcenia oraz terapii, który wykorzystuje naturalny, spontaniczny ruch organizmu. Człowiek rusza się, a więc przez ruch uaktywnia zmysły, dzięki którym poznaje otaczający świat.
W metodzie tej wykorzystujemy trzy podstawowe formy aktywności: ćwiczenie, zabawę, grę. Metodą Edukacji przez ruch wykonaliśmy pracę pt.”Pingwinkowo” (kreślenie leniwych ósemek, z których powstały pingwiny, umieszczanie pingwinów na pracach grupowych).
Natomiast drugą bardzo ciekawą metodą było malowanie stopami. Nasza sala lekcyjna zamieniła się na moment w prawdziwą Antarktydę – radości i zabawie nie było końca. Na początku pędzelkami dotykaliśmy nasze stopy, nogi oraz ręce, potem ćwiczyliśmy w parach metodą ruchu rozwijającego W. Sherborne, a potem już tylko nasze stopy wirowały na arkuszach papieru…



Zobaczcie naszą galerię zdjęć !!!
M.Michalik
